Przepływ energii w Twoim domu 73

Energia domów i mieszkań

Nieraz czyta się jeszcze historie o nawiedzonych domach. Straszą w nich duchy i niezbyt przyjemnie się w nich żyje. Oczywiście dzisiejszy człowiek podchodzi do tego z dużą dozą sceptycyzmu. Niemniej coś na rzeczy jest, nawet w przypadku równie niestworzonych opowieści. W każdym domu czy mieszkaniu krąży energia. Według starożytnych podań z Chin energia chi wypełnia cały świat.

Podzielimy się tutaj pewnymi spostrzeżeniami na temat tego, jak sprawić, żeby żyło się we własnym domu przyjemniej.

Postaw na zieleń

Dobrze wiemy, jakie znaczenie dla nas mają porastające nasz glob lasy. One dostarczają nam tlenu, a także filtrują powietrze, które niestety jest przez nas coraz bardziej zanieczyszczane. Dobrze także we własnym domu mieć przynajmniej jedną roślinę. Ważne jednak jest to, by się o nią troszczyć. Dobrze pielęgnowany kwiat okaże nam swoją “wdzięczność”, absorbując negatywną energię a produkując pozytywną. Ścierajmy regularnie z jego liści kurz – przecież to poprzez nie pobiera on światło niezbędne, co wiemy z lekcji biologii, do prawidłowego przebiegu procesu fotosyntezy. Idealnym kandydatem na naszego sprzymierzeńca będzie filodendron. Dużą moc mają też stokrotki oraz chryzantemy. Ryzykownym nieco wyborem są kaktusy…

Nasze kochane zwierzęta

Zwierzęta domowe, jeśli są oczywiście należycie pielęgnowane, potrafią wnieść do naszych domów i ogólnie życia wiele radości i spokoju. Zabawa z ukochanym psem oraz kotem potrafi zdziałać cuda i zesłać na nas odprężenie. Towarzystwo miłego zwierzęcia wpływa korzystnie na nasze zdrowie oraz samopoczucie. I zostało to udowodnione! Ludzie, którzy zajmują się zwierzętami żyją dłużej! Nic dziwnego, że w szpitalach coraz częściej rezydentem, niemal jednym z pracowników jest kot lub inne zwierzątko.

Dotyczy to nie tylko ssaków. Podobnie jest z rybami, które pływają spokojnie w akwarium. Przyglądanie się ich pluskaniu przynosi nam ukojenie.

Lampki solne – oczyszczenie energii domów i mieszkań

Haloterapia – mówiąc skrótowo leczenie przy pomocy soli – znane jest od tysiącleci. Chińczycy wierzą, że sól pochłania negatywną energię.

Sól himalajska używana w lampkach jest bardzo podobna do soli stołowej, ale malutka ilość minerałów nadaje jej różowej barwy. Wydobywa się ją z kopalni soli w Pakistanie, powiada się, że ma przeszło milion lat!

Mówi się o niej, że jest naturalnym jonizatorem, zmieniającym ładunek elektryczny krążącego powietrza na ujemny. Kiedy ludzie chorujący byli wystawiani na działanie tych jonów – ich nastrój się poprawiał.

Jakkolwiek by nie było z cudownymi właściwościami lampek solnych, samo ich łagodne żarzenie się wywołuje w ludziach poczucie ciepła i bezpieczeństwa. Łatwiej przy nich zasnąć niż przy jaskrawie jasnym świetle elektrycznym.

Czasami trudno zdiagnozować, co zakłóca przepływ pozytywnej energii domów i mieszkań, warto wtedy zwrócić się do ekspertów z tego zakresu ( https://bialylotos.opole.pl/energia-domow-mieszkan/ ).

Poprzedni artykułNastepny artykuł